KP Błękitni Stargard Szczeciński - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Transfery

Przybyli:
 

Sebastian Murawski (Pogoń II Szczecin)

Patryk Baranowski  (Arkonia Szczecin)

Krzysztof Filipowicz (Chemik Police)

Oskar Fijałkowski (Pogoń II Szczecin)

Ernest Graś (Lech II Poznań)

 

 

 

Odeszli:

Arkadiusz Jasitczak (Flota Świnoujście)

Arkadiusz Wojciechowski (Orzeł Pęzino)

Konrad Jankowski (Drawa Drawsko Pomorskie)

Oskar Dura (Kluczevia Stargard)
 


Legenda: czerwony (transfer pewny), niebieski (wypożyczenie), zielony (transfer niepewny), 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wydarzenia

Blekit gra dalej!!!

  • autor: bak_bartek, 2014-10-16 13:04
Błękitni odnieśli historyczne zwycięstwo z GKS-em Tychy 3:2 i tym samym awansowali do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu Polski. O wygraną nie było łatwo bo wynik spotkania otworzyli goście. Tyszanie wykorzystali niefrasobliwość naszych piłkarzy w polu karnym i z bliskiej odległości do siatki trafił Smółka. Przed przerwą wyrównał Gajda z rzutu karnego. Mogło się wtedy wydawac że był to gol do szatni jednak ostatnie słowo należało do gości. Radzewicz strzelił drugą bramkę i wynikiem 1:2 skończyła się pierwsza połowa. Na drugą część spotkania stargardzianie wyszli niesamowicie zdeterminowani aby przede wszystkim wyrównać wynik a potem spróbować wygrać. I za sprawą Fadeckiego stała się rzecz za którą kochamy piłkę nożną. Wychowanek Błękitnych popisał się fenomenalnym strzałem z rzutu wolnego z okolic 25 metra i na tablicy świetlnej mieliśmy już 2:2. W międzyczasie do gry weszli Zdunek, Inczewski oraz Flis. I to właśnie Bartłomiej Zdunek w 85 minucie ustalił wynik spotkania. Piękną akcją na prawej stronie popisali się Gutowski z Kosakiewiczem, który dograł piłkę na lewą stronę do Zdunka, a ten strzałem w długi róg umieścił futbolówkę w siatce. Na stadionie zapanowała euforia, a kilka minut po końcowym gwizdku istne szaleństwo. Historia tworzy się na naszych oczach, ponieważ Błękitni po raz pierwszy zagrają w ćwierćfinale Pucharu Polski. Biało-niebiescy zmierzą się ze zwycięzcą pary Ostrovia Ostrów Wielkopolski-Cracovia Kraków. Z tego miejsca warto pogratulować i pochwalić nie tylko samych piłkarzy, którzy osiągnęli wiele, ale również trenerów, działaczy i kibiców bez których nie było by tego sukcesu. Miejmy nadzieję, że stargardzcy piłkarze nie będą już anonimowi i być może któremuś z nich uda się zagrać w I lidze lub nawet ekstraklasie. Można tego oczekiwać zwłaszcza że wysiłek, trud i umiejętności naszych piłkarzy docenili nie tylko komentatorzy tego widowiska Cezary Kowalski czy były piłkarz Wojciech Kowalczyk, ale również wiele innych osób mających wpływ na polski futbol.

Aktualności

Komplet punktów z Częstochowy

  • autor: bak_bartek, 2014-10-11 18:29

Błękitni pokonali w bardzo ciężkim pojedynku Raków Częstochowa 2:1. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Sebastian Inczewski, który w końcu wystąpił od pierwszych minut w rozgrywkach ligowych oraz Patryk Baranowski, który z kolei w 60 minucie wszedł z ławki.

Błękitni: 1. Marek Ufnal - 13. Sebastian Murawski, 19. Tomasz Pustelnik, 11. Maciej Liśkiewicz, 6. Ariel Wawszczyk - 23. Łukasz Kosakiewicz, 20. Bartłomiej Poczobut, 25. Oskar Fijałkowski (90' 15. Krzysztof Filipowicz), 14. Bartosz Flis (60' 8. Patryk Baranowski), 5. Bartłomiej Zdunek (78' 24. Rafał Gutowski) - 9. Sebastian Inczewski (66' 10. Robert Gajda)

Raków: 1. Przemysław Wróbel - 16. Mariusz Holik, 2. Adrian Pluta, 3. Łukasz Góra, 13. Tomasz Pełka - 11. Dariusz Pawlusiński, 4. Wojciech Reiman, 10. Łukasz Kmieć (62' 6. Radosław Stefanowicz), 17. Patryk Serafin (63' 14. Robert Brzęczek), 15. Arkadiusz Porochnicki (66' 19. Artur Kierat) - 9. Artur Pląskowski
 

0:1 - 52' - Inczewski
0:2 - 87' - Baranowski
1:2 - 90+2' - Reiman

żółte kartki: Pluta, Góra (Raków) - Gajda, Murawski (Błękitni)
czerwona kartka: Pluta (73' minuta, Raków, za drugą żółtą)

Dwa następne spotkania zobaczymy przy ulicy Ceglanej. W środę Błękitni zmierzą się z I-ligowym GKS-em Tychy w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Mecz ten będzie transmitowany na żywo od 13:45 w Polsacie Sport. Natomiast w sobotę o godzinie 15:00 biało-niebiescy zmierzą się z Rozwojem Katowice.

 


Kolejny raz Inczewski

  • autor: bak_bartek, 2014-10-05 09:59

Błękitni w 11 kolejce o mistrzostwo II ligi podejmowali u siebie Limanovię Limanowo i wygrali to spotkanie 2:1. Bramki strzelali dla naszego zespołu Robert Gajda z rzutu karnego oraz Sebastian Inczewski, który po raz kolejny wchodząc z ławki daje wygraną biało-niebieskim. Mimo bardzo dobrych wyników w lidze oraz Pucharu Polski warto w końcu otwarcie spytać co trzeba zrobić w drużynie Błękitnych aby zagrać w 1 składzie w formacji ofensywnej. To naturalne, że od napastników wymaga się aby zdobywali bramki. Niestety trzeba przyznać, że nasz najlepszy napastnik zeszłego sezonu Michał Magnuski jest po prostu bez formy. To już jego 5 mecz bez zdobycia gola. Bramki zdobywa za to regularnie Sebastian Inczewski i to zawsze wchodząc z ławki. Kibice na pewno nie mogą mieć zastrzeżeń do gry Błękitnych bo bronią tego świetne wyniki ale panie trenerze skoro ktoś puka do drzwi pierwszego składu to dlaczego go tam nie ma? Wielu kibiców domaga się aby wystawić popularnego "szyję" w pierwszej jedenastce. Miejmy nadzieję, że duet Kapuściński-Piskorz w końcu spełni pragnienia kibiców.

BŁĘKITNI: Ufnal - Wojtasiak (70' Flis), Murawski, Pustelnik, Wawszczyk, Fijałkowski, Gutowski, Fadecki (80' Kosakiewicz), Liskiewicz, Gajda (90+2' Graś), Magnuski (59' Inczewski)

LIMANOVIA: Różalski - Niechciał, Kulewicz, Mysiak, Gryźlak. Piwowarczyk, Margol, Skiba, Komorek (57' Pietras), Krówczyński (46' Majcher), Waksmundzki (39' Sotnicki)

1:0 - 40' Gajda (kar.)
1:1 - 48' Majcher
2:1 - 81' Inczewski

żółte kartki: Wojtasiak, Gajda (Błękitni)
czerwona kartka: Mariusz Różalski (38' Limanovia, za faul taktyczny).


Na remis w Pruszkowie

  • autor: bak_bartek, 2014-09-28 15:02

Błękitni drugi raz z rzędu w meczach ligowych zagrali na zero z tyłu i na zero z przodu. Jeden punkt przywieźli z Pruszkowa gdzie mierzyli się z tamtejszym Zniczem. Było do przewidzenia, że obie ekipy po zmaganiach w Pucharze Polski przystąpią do tego meczu trochę zmęczeni i to było widać na boisku. Mimo, że wielu okazji kibice nie zobaczyli to jednak bliżej wpakowania piłki do siatki byli Błękitni. Wynik 0:0 utrzymał się jednak do końca spotkania. Następny mecz stargardzianie rozegrają na Ceglanej z Limanovią Limanowo w sobotę o godzinie 15:00


Archiwum aktualności


Ankiety

Które miejsce zajmą Błękitni w sezonie 2014/15 ?


Najlepszy piłkarz Błękitnych w rundzie jesiennej

Reklama

Najbliższe spotkanie

Nadwiślan GóraBłękitni Stargard
Nadwiślan Góra   Błękitni Stargard
2014-10-25, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Błękitni StargardRozwój Katowice
Błękitni Stargard 1:1 Rozwój Katowice
2014-10-19, 14:00:00
     

buttony



    

Kontakty

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 344, wczoraj: 342
ogółem: 422 289

statystyki szczegółowe